Jak myśliwy na łowach
Wyznaczyć sobie cel, wypatrzyć go i ustrzelić – myślenie myśliwego jest dokładnym odzwierciedleniem niektórych osób robiących zakupy. Łowcy okazji i promocji są po prostu wytrawnymi planerami domowych budżetów, perfekcyjnie potrafią oszacować swoje możliwości finansowe i dopiero potem dopasować do nich zakupy. To zadanie wymaga oczywiście otwartych oczu, zmysłu oszczędzania i wyszukiwania dobrych ofert. Znajomość asortymentów poszczególnych sklepów jest niemal obowiązkowa, jeśli ktoś chce robić zakupy w taki sposób. Nie mniej jednak trzeba z całym szacunkiem przyznać, że takie postępowanie daje pewność oszczędności, kupowania korzystnie i cieszenia się z pozostałej kupki pieniędzy. Łowca nie robi zakupów spontanicznie, bez listy, bez zapoznania się z aktualnymi promocjami. Łowca zbiera kody rabatowe, korzysta z punktów lojalnościowych oraz gratisów. Swoje kulinarne menu dostosowuje do aktualnych dobrych ofert, nigdy na odwrót. Przyglądając się takim postępowaniom na pierwszy rzut oka można odnieść wrażenie, że te osoby to sknery, ale z drugiej strony trzeba przyznać, że takie zakupy to sama korzyść bez strat.



